Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bogowie olimpijscy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bogowie olimpijscy. Pokaż wszystkie posty

4.04.2014

"Morze Potworów" Rick Riordan

Tytuł: Morze Potworów
Autor: Rick Riordan
Tytuł oryginalny: Sea of Monsters
Ilość stron: 280
Seria: Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy #2
Ocena: 5/6

Tajemnicze zatrucie sosny Thalii osłabia magiczną granicę Obozu Herosów. Percy i jego przyjaciele mają zaledwie kilka dni na odnalezienie jedynego magicznego przedmiotu, który posiada moc wystarczającą do powstrzymania fali mitycznych bestii. Problem w tym, że aby go znaleźć, muszą pożeglować na Morze Potworów. A po drodze Percy będzie musiał opracować plan, który ocali jego dawnego kumpla, Grovera. Odkryje także straszliwą tajemnicę swojej rodziny, co każe mu się zastanowić, czy bycie synem Posejdona to zaszczyt czy przekleństwo? Co by było, gdyby olimpijscy bogowie żyli w XXI wieku? Co by było, gdyby nadal zakochiwali się w śmiertelnikach i śmiertelniczkach i mieli z nimi dzieci, z których mogliby wyrosnąć wielcy herosi – jak Tezeusz, Jazon czy Herakles?Jak to jest być takim dzieckiem? źródło

Po lekturze Złodzieja Pioruna nie mogłam się oprzeć i oczywiście sięgnęłam po kolejną część serii Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy. Autor przyciąga swoim przyjemnym w odbiorze językiem i błyskotliwymi żartami i uwagami. Bohaterowie (ci źli również) wzbudzają w człowieku sympatię i błyskawicznie do siebie przekonują.

Morze Potworów jest równie dobrą książka jak poprzedniczka. Autor wciąż zaskakuje nas nowymi pomysłami i wymyślnymi bohaterami. Tym razem Percy, Annabeth oraz ich nowy przyjaciel - Tyson, wyruszają na pomoc Groverowi i całemu obozowi, który znalazł się w niebezpieczeństwie, gdyż sosna Thalii została otruta osłabiając tym samym barierę chroniąca obóz. Oczywiście nie ma tu jeszcze nic dziwnego, no bo przecież w poprzedniej części tez udali się na misję, jednak tym razem robią to nielegalnie - wymykają się z obozu, co może skutkować nawet ich wydalaniem, ale przecież muszą pomóc. Jak skończy się cała historia? Czy zostaną wydaleni z obozu? Lub co ważniejsze - czy uda im się go uratować?
Przez te tysiące lat nauczyłem się jednej rzeczy na pewno: nie wolno skreślać nikogo z rodziny, niezależnie od tego, jak ten ktoś się stara.

Książkę czyta się bardzo przyjemnie. Autor używa przystępnego, zrozumiałego języka i wciąga nas w wir wydarzeń, z którego nie sposób się wyrwać. Przemierzamy cały świat wraz z Percym i jego przyjaciółmi w poszukiwaniu ratunku dla obozu. Miejsca, które odwiedza i przygody, których doświadcza są jeszcze bardziej ekscytująca niż poprzednia część.

Morze Potworów zawiera wiele nawiązań do mitologii, co jest dość oczywiste, ale pomyślałam, że warto o tym wspomnieć. Główny bohater - Percy jest synem Boga Olimpijskiego - Posejdona i śmiertelniczki, co czyni go herosem. Jego przyjaciółka Annabeth (wciąż czekam na rozwój jakiegoś wątku miłosnego pomiędzy nimi) również jest heroską, zresztą jak prawie wszystkie osoby w obozie. Matką dziewczyny jest Atena, co tłumaczy jej cechy charakteru - waleczność, determinację, racjonalność i upartość. Nowym bohaterem, którego wcześniej nie mieliśmy okazji spotkać jest Tyson - przyjaciel Perciego ze szkoły, jednak za maską zwykłego ucznia-wyrzutka kryje się coś o wiele większego.

Postać Tysona jest bardzo intrygująca, polubiłam go już od pierwszej strony. Chłopak pomimo swej głupkowatości (lub właśnie dzięki niej) potrafi wzbudzić w człowieku ogromną sympatię. Również Clarisse, która kreuje się na wielką, niebezpieczną wojowniczkę, która nienawidzi Perciego polubiłam trochę bardziej. Jej postać jest niebywale fascynująca i mimo swej zbroi chłodu i niedostępności da się lubić, szczególnie gdy daje się dostrzec w niej nieco ludzkich uczuć.

Części:
Złodziej Pioruna | Morze Potworów | Klątwa Tytana | Bitwa w Labiryncie | Ostatni Olimpijczyk

Podsumowanie: Druga część przygód Preciego Jacksona jest równie fascynująca co poprzednia. Jeżeli ktoś nie miał jeszcze okazji sięgnąć po tę serię również gorąco zachęcam.


17.01.2014

"Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy: Złodziej Pioruna"

Tytuł: Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy: Złodziej Pioruna
Tytuł oryginalny: Percy Jackson and the Olympians: the Lightning Thief
Gatunek: Fantasy/Komedia/Przygodowy
Produkcja: Kanada/Usa
Premiera: 10 lutego 2010
Reżyseria: Chris Columbus
Scenariusz: Craig Titley
Na podstawie: Złodziej Pioruna - Rick Riordan
Ocena: 4/6
Obsada:
Logan Lerman(!) - Percy Jackson
Alexandra Daddario - Annabeth Chase
Brandon T. Jackson - Satyr Grover Underwood

Film oglądałam już wcześniej, jednak teraz sięgnęłam do niego po przeczytaniu książki, aby porównać te dwie pozycje. Muszę przyznać, że trochę się na filmie zawiodłam, bo o ile w książce sporo momentów wzbudzało emocje i bardzo chciałam zobaczyć te momenty na ekranie, o tyle w filmie te właśnie momenty pominięto i niestety nie było mi to dane.

Film sam w sobie jest bardzo fajny i myśle, że spodobałby mi się o wiele bardziej, gdyby nie fakt, że spodziewałam się po nim trochę więcej, a przede wszystkim większej zgodności z książką.
Poniżej wskaże różnice między filmem, a książką. Jeżeli ktoś nie czytał książki, lepiej niech również to sobie daruje, bo oczywiście, będę tu SPOJLERY.


* Percy wie już kto jest jego ojcem, kiedy trafia do obozu.
* W filmie pominięto postać Clarisse. Mam wrażenie, że połączono ją z Annabeth, bo w czasie zdobywania flagi Annabeth i Percy walczyli przeciwko sobie i ostatecznie to ją pokonał Percy. No i flagę zdobył nie Luke, a Percy. Pominięto również postać Pana D (Dionizosa), który za karę miał opiekować się obozem i Aresa, co bardzo mnie zaskoczyło, bo przez to było jednak trochę inne zakończenie no i nie dostają od niego pereł tylko muszą ich szukać.
* Bohaterowie wymykają się z Obozu w celu odnalezienia matki Perciego, a nie tak jak w książce
dostają zadanie, którego celem jest odzyskanie pioruna. Oprócz tego nie mają żadnego problemu z dostaniem się do Hadesu, a Persefona jest w piekle (w książce było wtedy chyba lato, więc Persefona miała być u swojej matki), oprócz tego, że tam jest to jeszcze pomaga Perciemu odzyskać piorun.
* Percy nie ma snów.
* Nie ma wątku wyroczni i przepowiedni, którą dostał od niej Percy.

* W książce Annabeth miała czapke-niewidke, w filmie pominięto ten szczegół.
* W filmie scena z Meduzą wyglądała zupełnie inaczej niż w książce. Co więcej, po zabiciu Meduzy bohaterowie nie wysłali jej głowy na Olimp, ale zachowali ją w celu 'ponownego uzycia'.
* W książce bohaterowie komunikują się z Obozem za pośrednictwem bogini. Film został trochę unowocześniony i do tejże właśnie czynności używają oni skype.
* Pominięto wątek Kronosa.
* Hades nie jest podejrzany o zabranie pioruna, percy idzie do niego po matke. Oprócz tego nie zaginął hełm mroku (czy coś takiego) Hadesa. Kiedy bohaterowie wychodzą z Hadesu zabierają ze sobą matkę Perciego, a zostawiają tam Govera (w książce zostawili tam matkę, która potem odzyskali w podzięce za oddanie hełmu). Magiczne perełki przenoszą ich od razu na Empire State Bulding, gdzie jest wejście na Olimp. Spotykają tam Luka

* W filmie bohaterowie dowiadują się o zdradzie Luka o wiele szybciej
* Annabeth poznaje na Olimpie swoją matkę (w książce nawet nie poszła na Olim, a jej matki tam nie było).
* Z Posejdona z robili kochającego ojca, któremu jest przykro, ze nie uczestniczył w życiu swojego syna. W książce za to trzymał się on na dystans, a sam Percy był z tego zadowolony, bo nie chciał, żeby go przepraszał, bo uważał, że nie ma to sensu i byłoby nie szczere, szczególnie, że nawet go nie zna.

Fakt faktem jest dużo różnic, może nie są jakieś rażące, ale mi dużo rzeczy przeszkadzało. Wielkim plusem jest według mnie postać Logana Lermana, którego uwielbiam. :) Gdybym nie patrzyła na film przez pryzmat książki na pewno o wiele bardziej przypadłby mi do gustu.



 A.

6.01.2014

"Złodziej Pioruna" - Rick Riordan

Follow my blog with Bloglovin



Tytuł: Złodziej Pioruna
Autor: Rick Riordan
Tytuł oryginalny: The Lightning Thief
Ilość stron: 360
Seria: Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy
Tom: I
Ocena: 4/6

Co by było, gdyby Bogowie Olimpijscy wciąż żyli w XXI wieku? Co by było, gdyby nadal zakochiwali sie w śmiertelnikach i śmiertelniczkach i mieli z nimi dzieci, z których mogą wyrosnąć wielcy herosi - jak Tezeusz, Jazon czy Herakles?
Jak to jest być takim dzieckiem?
To właśnie się przydarzyło dwunastoletniemu Percy'emu Jacksonowi, który zaraz po tym, jak dowiedział się prawdy, wyrusza na niezwykle niebezpieczną misję. Z pomocą satyra i córki Ateny Percy odbędzie podróż przez całe Stany Zjednoczone, żeby schwytać złodzieja, który ukradł przedwieczną broń masowego rażenia - należący do Zeusa piorun piorunów. Po drodze zmierzy się z zastępami mitologicznych potworów, których zadaniem jest go powstrzymać. A przede wszystkim będzie musiał stawić czoła ojcu, którego nigdy nie spotkał, oraz przepowiedni, która ostrzegła go przed zdradą przyjaciela.

„Prawdziwy świat jest tam, gdzie są potwory. Dopiero tam przekonujesz się, ile jesteś wart.”
 
Pierwszy raz sięgnęłam po pozycję autorstwa Ricka Riordana,. Książka tego amerykańskiego pisarza uważana jest za światowy bestseller. Czytałam wiele pozytywnych opinii tejże książki (ekranizacja też wiele mówi, bo przecież słabych pozycji nie zamienia się w film) i w końcu skusiłam się na jej przeczytanie.
 
„(...) Zeus i Posejdon się pokłócili. Jak zwykle poszło o to samo: "Matka Rea kochała cię bardziej", "Katastrofy powietrzne są lepsze od morskich" itd.”
 
Książka rozpoczyna serię przygód 12-letniego Perciego Jacksona, który dowiaduje się, że greccy bogowie naprawdę istnieją, a co ważniejsze, jeden z nich jest jego ojcem. Chłopak trafia do Obozu Herosów, gdzie po dwóch tygodniach treningu otrzymuje zadanie, którego celem jest odzyskanie Pioruna Zeusa, o którego kradzież oskarżony jest jego ojciec. Percy wyrusza na wyprawę, w czasie której towarzyszyć mu będą przyjaciele Gover i Annabeth. Po drodze spotyka wiele niebezpieczeństw, które musi pokonać. Czy odzyska piorun i ocali świat przed wojną?
 
„Idź tam, gdzie prowadzi Cię serce, inaczej utracisz wszystko.”    
 
Przeważnie nie czytam książek, gdzie bohaterowie mają 12 lat, nie wiem dlaczego, po prostu wole czytać o nastolatkach w wieku koło 16, chyba oni i ich problemy są mi bliższe, chociaż to, że główny bohater miał te 12 lat zupełnie w niczym mi nie przeszkadzało i w sumie nie miałam z tym żadnego problemu.

„Poczułem w żołądku dziwaczny ogień. Najdziwniejsze było to, że nie kojarzył się ze strachem. Raczej z niecierpliwością. Pragnieniem zemsty.”

Skoro wspomniałam już o bohaterach to bardzo spodobała mi się postać Perciego i jego heroizm. Co prawda jest on herosem, więc nie powinno mnie to zaskakiwać, bądź wywoływać jakichś emocji, bo można było się po nim takiej właśnie postawy spodziewać, ale nadal uważam to za godne podziwu. :) Według mnie idealny bohater powieści powinien być - odważny, heroiczny, ale i działający rozważnie i racjonalnie (ale bez przesady) i taki właśnie był Percy.
Również Gover i Annabeth są bardzo przyjemnymi bohaterami. Oboje oczywiście różnią się od Perciego. Gover jest satyrem, jego zadanie to opiekowanie się synem Posejdona i chociaż nie zawsze mu to wychodzi to i tak bardzo się stara. :) Annabeth z kolei jest córką Ateny. Jako, ze jej matka jest boginią mądrości i sprawiedliwej wojny, dziewczynę cechuje waleczność, niezłomny hart ducha i rozwaga. 


„[O Groverze] Chodził dziwacznie, jakby każdy krok był dla niego bolesny, ale to były tylko pozory. Trzeba było go widzieć , jak biegł, kiedy w stołówce podawali tortille”
 
Myślę, że autorowi udało się bardzo dobrze połączyć dwa światy - mitologiczny, z grackimi bogami, herosami i olimpem, i nasz współczesny. Połączenie to bardzo dobrze się sprawdziło, bo książka jest niesamowicie ciekawa i wciągająca. Fajne jest też to, że aby polubić tą książkę nie trzeba znać się na bogach olimpijskich, ani nawet się interesować mitologią, bo wszystko jest zrozumiałe i bez tego (chociaż nie wątpię w to, ze po przeczytaniu książki wasze zainteresowanie grecką mitologią wzrośnie).
 
Części:
1. Złodziej Pioruna
2. Morze Potworów
3. Klątwa Tytana
4. Bitwa w Labiryncie
5. Ostatni Olimpijczyk
6. Archiwum Herosów - dodatek z kilkoma historyjkami

Podsumowanie: Autor książki wspaniale połączył mitologię ze światem współczesnym. Bardzo dobrze się czyta, pozycja te jest ciekawa i wciągająca, a bohaterowie szybko potrafią wzbudzić sympatię (przynajmniej moją) :)

Książka przeczytana w ramach wyzwań:


A.