Pokazywanie postów oznaczonych etykietą divergent. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą divergent. Pokaż wszystkie posty

2.05.2014

"Niezgodna"




Tytuł: Niezgodna
Tytuł oryginalny:  Divergent
Gatunek:  Akcja, Sci-Fi
Produkcja: USA
Premiera:  4 kwietnia 2014 (Polska)
Reżyseria:  Neil Burger
Scenariusz:  Evan Daugherty i Vanessa Taylor
Ocena: 
Alicja Dominika: 5/6
Ulotna: 3/6
Obsada:
Shailene Woodley - Beatrice "Tris" Prior
Theo James - Tobias "Cztery" Eaton
Zoe Kravitz - Christiana
Ben Lloyd Hughes - Will

W metropolii wzniesionej na ruinach Chicago idealne społeczeństwo budowane jest na zasadzie selekcji. Każdy nastolatek musi przejść test predyspozycji określający jego przynależność do jednej z pięciu grup. Jeśli nie posiadasz żadnej z pięciu kluczowych cech, będziesz żyć na marginesie. Jeśli zaś masz więcej niż jedną z nich, jesteś NIEZGODNYM i czeka cię całkowita eliminacja. Chyba że – tak jak Beatrice – uda ci się uciec i znaleźć drogę do podziemnego świata ludzi, którzy zdecydowali się rzucić wyzwanie bezdusznemu systemowi. Beatrice musi znaleźć w sobie dość odwagi, by zaryzykować wszystko w walce o to, co kocha najbardziej. 

16.08.2013

Opowiadanie/Dodatek? | Free Four - Veronica Roth

Tytuł: 'Free Four: Tobias Tells the Story'
Autor: Veronica Roth 
Ilość stron: 13
Inne: Rozdział 13 "Niezgodnej" z perspektywy Tobiasa.
Ocena: 5/6

Dlaczego sięgnęłam po tę książkę?
Nie nazwałabym tego książką, ale nie czepiajmy się słówek. Sięgnęłam po to opowiadanie, gdyż bardzo spodobała mi się "Niezgodna". Sam fakt że istnieje takie opowiadanie odkryłam chyba na goodreads.com i postanowiłam je przeczytać.




Krótko o treści:
Veronica Roth po wielkim sukcesie "Niezgodnej". Postanowiła napisac opowiadanie, w którym narracja prowadzona jest, nie przez Tris, a przez Tobiasa. Chłopak pokazuje nam całą sceną rzucania nożami ze swojej perspektywy.

Moje wrażenia:
Zacznę od tego, że opowiadanie nie jest dostępne w języku polskim, więc czytałam ja po angielsku, w oryginale. Była to moja pierwsza styczność z książką w obcym języku, jednak mam nadzieję, że nie ostatnia. Mimo, że nie jest po polsku, nie trudno jest ją sobie przetłumaczyć. Z moją znajomością angielskiego, nie miałam z tym większego problemu, choć było kilka słów, których nie znałam, ale to nie problem wklepać je w tłumacz.

Żałuje, że autorka napisała tylko jeden rozdział z jego perspektywy, chętnie przeczytałabym w ten sposób całą książkę, więc szkoda trochę zmarnowanego potencjału. Ale samo opowiadanie jest bardzo dobre, miło jest spojrzeć na całą sytuację z innego punktu widzenia, łatwiej wtedy wszystko zrozumieć.

Niewielka objętość, więc też niewiele mam na ten temat do powiedzenia. Przeczytanie tych 13 stron zajęło mi może z 10 minut, bo trzeba było trochę potłumaczyć. Jeśli ktoś ma ochote przeczytać nie ma problemu, żeby ściągnąć ją np. z chomikuj.pl i spędzić kilka minut czytając ją w pdf-ie.
TU link skąd ja ściągnęłam.

Podsumowanie: Jeśli czytaliście "Niezgodną" i spodobała wam się, jeśli kochacie Cztery i potraficie czytać po angielsku wtedy zdecydowanie warto po nią sięgnąć. :)

A.

12.08.2013

Książka | Niezgodna - Veronica Roth

Tytuł: "Niezgodna"
Autor: Veronica Roth
Tytuł oryginalny: "Divergent"
Rok wydania: 2012
Wydawnictwo: Amber
Ilość stron: 350
Seria: Niezgodna
Tom: I
Ocena: 6/6









Dlaczego sięgnęłam po tę książkę?
A no to jest jedna z ciekawszych historii. Więc jak na nią trafiłam? Znalazłam na weheartit.com obrazek.


Znacie tych bohaterów? Ja znałam wszystkich oprócz TRIS. Więc wygooglowałam jej imię i w ten sposób doszłam do tego w jakiej książce była i przeczytałam ją. Koniec historii. W mojej głowie brzmiało to lepiej, ale, no proszę, lepsze to niż "koleżanka mi poleciła" tak czy nie? real or not real? (hehe joke, taki ze mnie żartowniś)

Opis:
Altruizm (bezinteresowność), Nieustraszoność (odwaga), Erudycja (inteligencja), Prawość (uczciwość), Serdeczność (życzliwość) to pięć frakcji, na które podzielone jest społeczeństwo zbudowane na ruinach Chicago. Każdy szesnastolatek przechodzi test predyspozycji, a potem w krwawej ceremonii musi wybrać frakcję. Ten, kto nie pasuje do żadnej, zostaje uznany za bezfrakcyjnego i wykluczony.

Ten, kto łączy cechy charakteru kilku frakcji, jest niezgodny – i musi być wyeliminowany...

Szesnastoletnia Beatrice dokonuje wyboru, który zaskoczy wszystkich, nawet ją samą. Porzuca Altruizm i swoją rodzinę, by jako Tris stać się twardą, niebezpieczną Nieustraszoną. Będzie musiała przejść brutalne szkolenie, zmierzyć się ze swoimi najgłębszymi lękami, nauczyć się ufać innym nowicjuszom i przekonać się, czy w nowym życiu, jakie wybrała, jest miejsce na miłość.

Ale Tris ma tajemnicę, której musi strzec przed wszystkimi, bo wie, że jej odkrycie oznacza dla niej śmierć.


Krótko o treści:
Główną bohaterką jest Tris Prior szesnastoletnia Altruistka, która podczas testu przynależności odkrywa, że jest niezgodna - czyli ma predyspozycje do więcej niż jednej frakcji. Tris staje przed wyjątkowo trudnym wyborem i decyduje się na Nieustraszoność. W trakcie nowicjatu poznaje instruktora, który pomaga jej przetrwać trudne chwile. Następnie wybuch wojna pomiędzy Altruizmem - dawną frakcją Tris - a Erudycją i Nieustraszonością.

„Jestem Niezgodna. I nie można mnie kontrolować.”

Moje wrażenia:
Zaczynając od spraw technicznych - przyjemna okładka, chociaż jest na niej multum przechwałek, czego jeszcze chyba nie widziałam na żadnej książce. Dosłownie cała okładka pełna jest porównań do Igrzysk Śmierci, miejsc jakie zajęła w przeróżnych rankingach i pozytywnych opinii z internetu i prasy.
Kolejną rzeczą jest fakt, że tłumaczenie niektórych zwrotów jest okropne, jest pełno niedociągnięć zarówno w kwestii tłumaczenia jak i korekty, co zdecydowanie utrudnia czytanie książki. Mam w planach przeczytanie oryginału, bo wierze, że wtedy zabrzmi mi to lepiej.

„Nie poddam się, niech ten ktoś, kto patrzy na mnie przez kamerę, widzi, że jestem odważna. Ale czasem to nie podjęcie walki świadczy o odwadze, ale stawienie czoła nieuchronnej śmierci.”

No i jeszcze przeczytałam, że jest ogromna różnica stron w wydaniach - w angielskim jest ich aż 576, natomiast w polskim zaledwie 350. I w tym momencie zaczyna wydawać mi się, że coś jest nie halo, bo to jest jednak, wydaje mi się, ogromna różnica. Dlatego teraz nie ma innej opcji jak sięgnąć po angielską wersję.

„Ludzki rozum może usprawiedliwić każde zło; dlatego jest takie ważne, że nie polegamy na nim.”

Bardzo podoba mi się styl pisania autorki, jest lekki, przyjemnie i szybko się czyta. Chociaż autorka jest dość młoda - i to widać. Książka zawiera wiele zdań, nie wiem jak to ująć, ale wydają mi się za proste, wręcz sztuczne, opisy nie są tak barwne jak to bywa w niektórych książka, jednak nie przeszkadza mi to, przynajmniej nie są nużąca. Z dwojga złego wole te okrojone, w sumie i tak bardziej lubie dialogi.
 
„Tłumię strach. Kiedy podejmuję decyzję, udaję, że on nie istnieje.”

Doskonale wymyślone i przedstawione postacie. Trzeba przyznać, że główna bohaterka jest trochę wyidealizowana, ale da się to przeżyć, poza tym to tylko książka, nie musi być aż tak bardzo realistyczna. Wręcz przeciwnie. Lubie jak świat jest wyidealizowany, oczywiście bez przesady, ale jest w tym coś magicznego, pozwala oderwać się, od często szarej, rzeczywistości i wkroczyć w tą piękną i różową.

„Spokój jest ograniczeniem.”

Z początku akcja lekko się wlecze, ale szybko zaczyna intrygować. Ładnie się rozwija, jest wartka i nieskomplikowana, a na końcu pędzi wręcz ze śmiertelną prędkością. Zaskakująca, momentami wzruszająca albo niesamowicie zabawna.
 
„- Czy wyglądam, jakbym płakała?
- Hm. - Nachyla się bliżej, mruży oczy, jakby robił przegląd mojej twarzy. Uśmiech błąka mu się w kącikach ust. Jeszcze bliżej, będziemy oddychać tym samym powietrzem, jeśli nie zapomnę o oddychaniu. - Nie, Tris. - Uśmiech zostaje zastąpiony poważniejszą miną, kiedy dodaje: - Wyglądasz na twardą jak głaz.”

Cudownie rozwinięty wątek miłosny! W innych książkach nie zwracam na to większej uwagi, jak się rozwija, po prostu pojawia się i jest. Ale naprawdę, tutaj, cały wątek został rozwinięty przepięknie, subtelnie, tak, że nawet nie sposób zorientować się kiedy faktycznie się w sobie zakochują i za to ode mnie ogromny plus!

No i książka oczywiście niesamowicie wciągająca! Przeczytałam ją w zaledwie kilka godzin. Z niecierpliwością czekam, aż będę miała okazję przeczytać kolejną część.

PLUSY:
* Wartka, intrygująca akcja
* Cudowne postacie (zakochałam się w Cztery! W każdej książce zakochuje się w jakimś bohaterze, czy to tylko ja czy ktoś też tak ma? :))
* Rozwinięcie wątku miłosnego - genialne
* Wciągająca!

MINUSY:
* Tłumaczenie i korekta, błędy utrudniające czytania
* W tym dłuższym opisie jest trochę więcej błędów, ale mi osobiście inne rzeczy tak nie przeszkadzają, są to raczej szczególiki, więc nie będę ich tu wypisywać.

Części:
1. "Niezgodna"
2. "Zbuntowana"
3. W przygotowaniu; tytuł: Allegiant; data premiery: 22.10.2013

Podsumowanie: Polecam gorąco! A ja mam zamiar ją kupić (bo książki wypożyczam z biblioteki), tylko angielską wersję, bo mam wrażenie że będzie lepsza, żeby móc do niej w każdej chwili sięgnąć, bo na pewno to zrobie!

Ekranizacja:
Premiera filmu na podstawie powieści 20.03.2012. Więcej informacji tutaj.
Według mnie aktorzy są dobrani źle :< zupełnie nie pasują do mojego wyobrażenia, wiem, że nie każdy może być zadowolony, ale nigdy jeszcze się nie zdarzyło, żeby tak bardzo aktorzy odbiegali od moich wyobrażeń o nich. No i, co najważniejsze, główny bohater jest ZA STARY! Halo on ma mieć 18 lat, a nie 28! :c O ile książka jest dla mnie ogromnym hitem, o tyle do filmu nie wiem czy się przekonam. Ale poczekam z ocenianiem na efekt końcowy.

A.