02.09.2013

"Inne anioły" - Lili St. Crow

Tytuł: "Inne anioły"
Autor: Lili St. Crow
Tytuł oryginalny: "Strange Angels"
Rok wydania: 2010
Wydawnictwo: Amber 
Ilość stron: 304
Seria: Inne Anioły
Tom: 1
Ocena: 2/6

Dlaczego sięgnęłam po tę książkę?
Z polecenia, co jest dla mnie totalnym zaskoczeniem, bo książka jest słaba.





Opis:
"Zanurz się w mrocznej romantycznej powieści o dziewczynie innej niż wszystkie – niebezpiecznej, wrażliwej i samotnej.

Szesnastoletnia córka łowcy demonów w walce z istotami nie z tego świata we współczesnym mieście zamieszkanym przez ludzi i potwory.


Dru Anderson zawsze była inna. I sama. Bo jak mogła mieć przyjaciół, nie wyjawiając, że jej codzienność to istoty ze świata mroku, które przenikają do świata ludzi, siejąc śmierć. Nagle życie Dru zmienia przerażająca tragedia, wobec której na nic zdadzą się jej umiejętności łowcy demonów. Będzie musiała zaufać swej niezwykłej mocy, z której dotąd nie zdawała sobie sprawy. I dwóm tajemniczym chłopakom uwięzionym tak jak ona w koszmarnej pułapce…

Lili St. Crow, amerykańska twórczyni romansów paranormalnych, wypełnioną grozą, akcją i niebezpieczeństwem powieścią Inne anioły dołączyła w 2009 roku do czołówki autorek paranormalnych romantycznych opowieści o dziewczynach wkraczających w dorosłość. Prawa do publikacji powieści kupili wydawcy w 12 krajach. Wkrótce tom drugi pt. Zdrada - bestseller "The New York Times"."


Moje wrażenia:
Jeśli chodzi o wygląda fizyczny: całkiem fajna okładka, chyba oryginalna. Oprócz tego dość poręczna książka można zabrać wszędzie ze sobą i nie zajmuje dużo miejsca. Strony zrobione z papieru, którego, w przeciwieństwie do mnie, dużo osób nie lubi. Dość przejrzyście napisana, nie tylko jeśli chodzi o podział na rozdział, ale też lekkim językiem, więc w sumie czytanie idzie szybko.

"Kiedy jesteś rozbitkiem, możesz zrobić tylko jedno, prawda? Chwycić się czegoś. I trzymać się bardzo mocno."

Opis stawia książkę w dość pozytywnym świetle, można by pomyśleć, że zapowiada się ciekawie, otóż ja spotkałam się z ogromnym rozczarowaniem - dla mnie nie było tam zupełnie nic interesującego.

"Właśnie, ale. Najwredniejsze słowo w angielskim. Nie znoszę go. Zwykle oznacza, że coś pójdzie źle albo że gówno, w którym siedzisz po uszy, jest jeszcze głębsze, niż myślałeś."

Widzę na forach sporo pozytywnych opinie, poza tym autorka wydała aż 5 części, więc wygląda na to, że seria ma jakąś grupę czytelników, czego zupełnie nie rozumiem, bo jest niesamowicie nudna i, nie wiem jakie jest przeciwieństwo słowa wciągająca, ale właśnie to słowo ją określa. Niektóre zdania ciągle się powtarzają, autorka milion razy wraca do jednego zagadnienia. Gdyby wyjąć z książki połowę stron, zupełnie nic by na tym nie straciła.
 
"Sny to fałszywi przyjaciele, moja mała Dru. Nie pokazują ci tego, czego potrzebujesz, ani tego, co jest pewne, nie pokazują nic, na czym można by się oprzeć. Tylko możliwości, to wszystko."

Główna bohaterka jest arogancka i wulgarna, ale jednocześnie odważna i samodzielna. Raczej nie oceniam charakteru bohaterów, bo wychodzę z założenia, że taka była kreacja i o to właśnie chodziło, jednak zasmuciło mnie to, że są trochę nijacy, zero jakiegokolwiek rozwinięcia postaci.
 
"Nie celuj w nikogo, kogo nie chcesz zabić."

Klimat powieści jest mroczny, ponury, wręcz depresyjny. Fabuła również nie jest niczym specjalnym, historia oklepana i przewidywalna. Sceny akcji chaotyczne i, miejscami, wręcz śmieszne, pozbawione celu. Czytając nie czułam zupełnie żadnego napięcia, akcja kończyła się za szybko. Jestem naprawdę zawiedziona, bo gdyby było to trochę bardziej rozbudowane wyglądałoby o wiele lepiej. Totalnie zawiodłam się na wątku miłosnym, który właściwie się nie rozwinął (czego chyba miałam prawo się spodziewać po opisie). Zero jakichkolwiek romantycznych scen.

"Nie ma sprawy, Dru. Pierwsza działka gratis."

Bardzo poważnie zastanawiam się nad lekturą kolejnej części, bo jeśli będzie taką samą stratą czasu, to chyba nie warto. Ta książka raczej nie zasługuje na drugą szansę.

PLUSY:
* Główna bohaterka odważna i samodzielna,
* Książka poręczna, lekko napisana,

MINUSY:
* Niesamowicie nudna, bynajmniej nie wciągająca,
* Bohaterowie płytcy i nijacy,
* Płytka, oklepana,
* Akcja chaotyczne, pozbawiona celu, nie trzyma w napięciu,
* Brak rozwiniętego wątku miłosnego.

Części:
1. "Inne Anioły"
2. "Zdrada"
3. "Zazdrość"
4. "Bunt"
5. "Czas odwetu"

Podsumowanie: Jedna z najgorszych książek jakie czytałam, i choć bardzo rzadko to mówię, NIE POLECAM. Nie warto tracić czasu.

A.

4 komentarze:

  1. mi też się niezbyt podobała, ale oceniłam ją chyba w końcu na 6 czy 7. w sumie czytało się szybko i nawet dość przyjemnie. i ja nie odebrałam głównej bohaterki jako wulgarnej ;o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, może wyolbrzymiłam tutaj trochę ten wulgaryzm rzeczywiście, ale sprawiała wrażenie takiej niezbyt poukładanej i wyrażała się też tak niezbyt ładnie powiedzmy... ;)

      Usuń
  2. I tak nie sięgnęłabym po tę książkę, więc widzę, że niczego nie straciłabym. ;-)

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku,
każdy komentarz sprawia nam przyjemność i motywuje do dalszej pracy.
Jeśli dodasz jakiś komentarz zajrzyj tu czasem, bo zwykle na nie odpowiadamy.
Alicja Dominika&Ulotna