Tytuł: Akademia WampirówAutor: Richelle Mead
Tytuł oryginalny: Vampire Academy
Ilość stron: 336
Seria: Akademia Wampirów #1
Ocena: 5/6
Tylko najlepszy przyjaciel może ocalić ci życie. Zwłaszcza jeśli twój wróg jest nieśmiertelny… Akademia wampirów to cykl powieściowy, który pokochały już miliony czytelników. Często jest porównywany ze „Zmierzchem” Stephanie Meyer. W szkole imienia świętego Władimira wampiry czystej krwi – moroje – uczą się posługiwać swoimi nadnaturalnymi darami, a mieszańce – dampiry – szkolą się na ich opiekunów i oddanych strażników. Posępne mury kryją jednak więcej mrocznych tajemnic, niż można by podejrzewać. Lissie Dragomir, morojce ze szlachetnego rodu, grozi śmiertelne niebezpieczeństwo. Czy dampirka Rose, połączona z nią telepatyczną więzią, zdoła ochronić przyjaciółkę? Już wkrótce kolejne tomy opowiadające o tajemnicach akademii wampirów! źródło
Wraz z nowym rokiem wyznaczyłam sobie kilka małych postanowień. Jednym z nich był powrót do mojej jedynej i prawdziwej miłości - literatury. Zaczęłam od "Akademii Wampirów". Pierwszy raz sięgnęłam po książkę tej pisarki i nie wiedziałam czego dokładnie oczekiwać. Uważam, że jak na pierwsze spotkanie z panią Mead spisała się ona na medal. Autorka miała ciekawy pomysł na książkę i równie dobrze udało jej się go zrealizować.
"W tamtej chwili poczułam, że miał rację. W jakimś sensie uświadomiłam sobie, że życie, śmierć, dobro i zło są ze sobą nierozerwalnie związane."
"Akademia Wampirów" jest opowieścią o przyjaciółkach. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że jedna z nich jest wampirem, a druga pół-wampirem i razem uciekły ze specjalnej szkoły "krwiopijców". Głównym wątkiem książki jest niesamowita więź łącząca dziewczyny oraz jej znaczenie. Oczywiście, zawarty jest również temat zakazanej miłości oraz problemów nastolatek.
Bez cienia wątpliwości moją ulubioną postacią żeńską jest Rose Hathaway. Całą historię poznajemy i przeżywamy razem z nią (narracja pierwszoosobowa). Wybuchowa i pełna temperamentu dziewczyna potrafi poradzić sobie z przeciwnościami losu. W szkole jest uznawana za twardzielkę, co oczywiście nie jest bezpodstawne. Pokochałam ją za cięte riposty i ironiczne wypowiedzi. ♥
"Dawno temu zawarłam układ z Bogiem. Obiecałam mu wiarę, pod warunkiem, że pozwoli mi pospać dłużej w niedzielne poranki."
Od samego początku książka wciągnęła mnie w świat wampirów i problemów przyjaciółek. Nie potrafiłam się od niej oderwać i dopiero jak ją skończyłam mogłam w miarę trzeźwo myśleć. ;)
Książka potrafiła wyrwać mnie z świata rzeczywistego i przenieść to swojego. Przeżywałam emocje razem z postaciami jak również śmiałam się z nimi lub (co było lepsze) ich śmiesznych tekstów. Pani Mead napisała swoją książkę zrozumiałym i prostym językiem sprawiając przez to, że czytało się ją lekko. Nie miałam problemów ze zrozumieniem słów tematyki czy też tego co autorka chciała przekazać. Czasami nawet w myślach wyprzedzałam bohaterki i pierwsza domyślałam się drobnych szczegółów. Choć muszę przyznać, byłam kilka razy zaskoczona. :)
"Głos był jak dotyk jedwabiu na skórze. Delikatny.Głęboki. Odwróciłam głowę i napotkałam spojrzenie ciemnych oczu Dymitra. Siedział przy moim łóżku, długie brązowe włosy opadały luźno wokół jego twarzy. - Cześć – wychrypiałam cicho."
Jednym z minusów tej książki był fakt, iż główna bohaterka nie potrafiła połączyć ze sobą kilku banalnych elementów, które czytelnik już dawno zauważył. Osobiście mnie to trochę irytowało.
Dodatkowo autorka słabo wyjaśniła powstawanie strzyg czy dhampirów. Okładka jest trochę nijaka. Nie zachęca bezpośrednio do czytania. Możliwe, że powoduje to twarz dziewczyny z uśmiechem, który miał być chyba uwodzicielski a wygląda trochę przerażająco. Chociaż podoba mi się brama wjazdowa na teren szkoły z literami "AW" co jak można się domyślić oznacza Akademię Wampirów. ☺
Książkę poleciłabym młodzieży +12 lat. Mimo wątku fantastycznego, poruszone są problemy współczesnych nastolatków. Nie jest to wymagająca książka, zmuszająca nasze mózgi do pracy i rozmyślania nad sensem różnych rzeczy.
Części:
Akademia Wamirów | W szponach mrozu (już wypożyczona, leży obok mnie i czeka na swoją kolej :3) | Pocałunek Cienia | Przysięga Krwi | W mocy ducha | Ostatnie poświęcenie
Podsumowanie: Zdecydowanie dobra książka na oderwanie się od rzeczywistości. Przyjemna i lekka w czytaniu. Warto złapać ją w wolnej chwili i dać ponieść się swojej fantazji ☺
Wyzwania:
G. ♥
