12.05.2014

J.R.R. Tolkien "Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia"

Ogłoszenia! 
 28 sierpnia w Parku Ujazdowskim w Warszawie organizowany jest Zjazd Niezgodnych, czyli fanów trylogii „Niezgodna”. Więcej informacji na facebookowej grupie i w wydarzeniu.
~~~

Tytuł: Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia
Autor: J.R.R. Tolkien
Tytuł oryginalny: Lord of the Rings: The Fellowship of the Ring
Ilość stron: 448
Seria:  Władca Pierścieni #1
Ocena: 6/6
Opis: W zamierzchłych czasach kowale elfów wykuli Pierścienie Mocy. Lecz Sauron, Mroczny Władca, stworzył w tajemnicy Jedyny Pierścień, napełniając go swą potęgą, aby rządził pozostałymi. Ale Pierścień zniknął i przepadł gdzieś w Śródziemiu. Minęło wiele wieków, zanim się odnalazł i trafił w ręce hobbita, którego przeznaczeniem stała się wędrówka do Krainy Cienia, by zniszczyć Jedyny Pierścień...
Drużyna Pierścienia wyrusza z Shire. Żaden z uczestników wprawy - hobbici Frodo, Sam, Pippin i Merry, czarodziej Gandalf, krasnolud Gimli, elf Legolas, Boromir z Gondoru i tajemniczy Obieżyświat - nie wie, co czeka u kresu podróży. Ale są pewni jednego: jeśli nie wypełnią misji, świat ogarną Ciemności... źródło

Moje wrażenia: 
Od dawna myślałam o tej książce. Pana Tolkiena znam już od dłuższego czasu, zapewne jak każdy. Niestety ale przeczytałam tylko jedną książkę jego autorstwa i był to "Hobbit". Postanowiłam to zmienić i mimo natłoku pracy oraz chęci przeczytania innych książek, które każdy mol książkowy powinien znać, złapałam w końcu "Władcę Pierścieni". 
Pierwszy raz spotkałam się z tą historią jak byłam mała. Dzieliłam pokój ze starszym bratem i mieliśmy jeden komputer. No cóż, za dużo czasu ja przy nim nie spędzałam. Raczej patrzyłam jak brat gra albo ogląda filmy. Pewnego dnia dostał film oparty na książce - Władcę Pierścieni - i spytał czy nie chciałabym z nim obejrzeć. UWAGA HISTORYCZNY MOMENT W MOIM ŻYCIU, po obejrzeniu tego filmu stwierdziłam, że do końca życia będę fanką fantasy. ♥

"Połowy z was nie znam ani w połowie tak dobrze, jak chciałbym poznać, i mniej niż połowę z was lubię w połowie tak dobrze, jak na to zasługujecie."

Książka opowiada o przygodach dzielnego niziołka, Frodo Bagginsa. W spadku po swoich wujku dostał dom oraz magiczny i zarazem niebezpieczny pierścień. Czarodziej pomaga mu u ucieczce przed sługusami wroga, Saurona. Od razu uprzedzam, nie ma tu żadnych romansów. Istnieje tylko fantastyczny świat pełen magicznych stworzeń. 
Największa magia tej książki to bohaterowie. Nie mogę powiedzieć którego najbardziej lubię. Każdy ma przeróżne cechy które po prostu uwielbiam. Innymi słowy nie mam jednego ulubieńca tylko kilkunastu!
Mogę tylko zdradzić, iż najmilszą według mnie postacią jest Sam Gamgee. Jego troskliwość o Frodo jest zdumiewająca i budzi w czytelniku bardzo pozytywne emocje.

J.R.R. Tolkien żył w latach 1892-1973. Nie mówię, że bardzo dawno ale mimo wszystko język jest inny niż w współczesnych książkach. W sumie nie zwraca się zbytnio na to uwagi z powodu wspaniałego pomysłu na opowieść. Jedynym minusem jaki złapała ta książka są utwory w niej zawarte. Dużo postaci śpiewa różne pieśni które potrzebowały powtórnego przeczytania ich by zrozumieć o co chodziło.

"Czarodziej nigdy się nie spóźnia, nie jest też zbyt wcześnie, przybywa wtedy kiedy ma na to ochotę."

Bardzo obawiałam się różnic pomiędzy filmem a książką, jako iż najpierw obejrzałam ekranizację. Nie zawiodłam się i odkryłam, że nie było aż tak dużo wariancji. 
Książka zauroczyła mnie swoją opowieścią oraz różnorodnością. Czytając ją dosłownie przenosisz się do innego świata z którego trudno wyjść. Są momenty kiedy bałeś się o bohaterów oraz kiedy się śmiałeś się z nimi. 
Myślę, że każdy człowiek który uważa się za fana fantastyki, powinien przeczytać twórczość J.R.R. Tolkiena. Jest to niesamowita historia której z pewnością nie da się zapomnieć tak łatwo. Książka jest stworzona zarówno dla dziewczyn jak i dla chłopców. Mimo wszystko, osoby młodsze (w wieku szkoły podstawowej) mogą nie do końca rozumieć sensu książki bądź po prostu może dla nich być "za nudne".

Części:

Drużyna Pierścienia | Dwie Wieże | Powrót Króla

Podsumowanie: J.R.R. Tolkien tą książką udowadnia mi po raz kolejny, dlaczego nazywany jest prekursorem współczesnej literatury fantasy. Niesamowity pomysł na książkę! ☺


26 komentarzy:

  1. Władcę Pierścieni mam w planach, więc na pewno w przyszłości przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że tak jak ja :) Od dawna chciałam przeczytać tą sagę i w końcu jak ujrzałam pierwszą część w bibliotece nie mogłam się powstrzymać :)

      Usuń
  2. Tak, Tolkien to klasyka, którą trzeba przeczytać i docenić ;) Choć masz rację, młodsze osoby mogą się do jego książek nie przekonać. A okładka, którą masz na obrazku jest jednym z najlepszych wydań Władcy Pierścieni. Szczególnie ilustracje ma wspaniałe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie trzeba docenić! :) Obrazki są niesamowite i były idealnym dopełnieniem historii :)

      Usuń
  3. Nigdy nie czytałam , ale strasznie żałuję , bo jak widać warto zapoznać się z tą książką ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie warto! Toż to klasyka. :) Mi się w końcu udało znaleźć czas na tą książkę i jestem z siebie bardzo zadowolona :) Drugi tom już zaczęłam i niedługo zrecenzuję :)
      Polecam! :)

      Usuń
  4. Mam zamiar przeczytać na wakacjach. Mam nadzieję, że mi również będzie się podobać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również mam taką nadzieję! Drugą część już zaczęłam bo nie mogłam czekać do wakacji :)

      Usuń
  5. Ten tom mam za sobą, w stosie czekają teraz "Dwie wieże" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha czyli tak jak ja! :D
      Jak wrażenia po pierwszej?
      Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Uwielbiam. Teraz przede mną część druga, ale zupełnie się nie obawiam lektury. Tolkien może być tylko najlepszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie się z Tobą zgadzam! :)

      Usuń
  7. Pamiętam, że pierwszą część tolkienowskiej trylogii czytałam w przekładzie Łozińskiego. Maskara! Nie polecam nikomu! Drugi tom już mi się bardziej podobał (tłum. Skibniewskiej), :) Tolkien niewątpliwie był jest mistrzem literatury fantasy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie jest mistrzem. Jak na razie czytałam tylko Hobbita i pierwszy tom Władcy Pierścieni ale książki i historie są niesamowite! :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  8. Hej :d
    Nominowałam Was dziewczyny do zabawy "Jakim jestem czytelnikiem?"
    Mam nadzieję, że będziecie chciały wziąć udział :)
    http://czytelniadominiki.blogspot.com/2014/05/jakim-jestem-czytelnikiem.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Bardzo dziękujemy! Ja się chętnie pobawię, myślę, że Gabriela też :)

      Usuń
    2. No jasne! Super dziękujemy! ;-)

      Usuń
  9. Tolkien to klasyka i nie ulega wątpliwości, że każdy powinien go znać ;)
    Cieszę się, że dzięki niemu stałaś się fanką fantasy!
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej się z Tobą zgadzam! Ja również cieszę się, że to Tolkien mnie zaraził fantastyką :D
      Pozdrawiam i jak najbardziej wpadnę! :)

      Usuń
  10. Bardzo ciekawa opinia książki ;) Czas chyba sięgnąć po te serię ;) Miło tu u Ciebie. Będę wpadać częściej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy czas jest dobry jeśli chodzi o tą książkę, polecam! ♥
      Serdecznie dziękujemy i zapraszamy ponownie ;)

      Usuń
  11. Mnie niestety film nie zaciekawił, a książki nie czytałam :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ah film to moje dzieciństwo i nigdy nie przestanę go kochać! :)

      Usuń
  12. Też zaczęłam przygodę z fantasy od Tolkiena, z tym, że od książki - kiedy czytałam filmy dopiero powstawały :) Ale choć cenie wyobraźnię i kunszt Tolkiena, to teraz jego książki mnie zwyczajnie nudzą i nie idzie tego czytać. Mało akcji, książka właściwie o chodzeniu. Owszem, przekazuje wartości, owszem w tym też jest sens, ale jest po prostu nudne.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy raz czytałam "Władcę..." i jedyne co było dla mnie nudne to pieśnie które śpiewali. Możliwe,że jak za kilka lat znowu przeczytam to tez wyda mi się nudna, choć mam nadzieję, że tak nie będzie. :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  13. Klasyka, na początku szło mi opornie, ale doczytałam wszystkie tomy. Duże znaczenie ma tłumaczenie, ja trafiłam na panią Skibniewską. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku,
każdy komentarz sprawia nam przyjemność i motywuje do dalszej pracy.
Jeśli dodasz jakiś komentarz zajrzyj tu czasem, bo zwykle na nie odpowiadamy.
Alicja Dominika&Ulotna